Witryna wykorzystuje pliki cookie wyłącznie do zbierania danych statystycznych. Więcej w polityce prywatności.
Strona główna
Miasta dla ludzi prenumerata wyszukiwarka facebook
reklama

3 '2017









Miasta dla ludzi

Miasta dla ludzi







Oferta dla Architekta

Oferta dla Architekta



 

p a t r o n a t y
m e d i a l n e


 

Elbphilpharmonie w Hamburgu projektu szwajcarskiej pracowni Herzog & de Meuron to architektoniczny celebryta. Zanim został ukończony i oddany do użytku rozpisywała się o nim i prasa branżowa, i brukowa. A to formułując zarzuty dotyczące przekroczenia budżetu, a to wytykające nieterminowość czy kłopoty na budowie. Na 13. Międzynarodowej Wystawie Architektury w Wenecji Jacques Herzog i Pierre de Meuron zdecydowali się zmierzyć z falą krytyki i zaprezentowali jako część ekspozycji w Arsenale zeskanowane artykuły z gazet dotyczące problemów z budową hamburskiej filharmonii. Każdy oglądający wenecką wystawę mógł prześledzić skalę i zakres kontrowersji. Ostatecznie 11 stycznia br. udało się z wielką pompą i koncertem nadawanym na żywo w Internecie zainaugurować działanie tej niekwestionowanej ikony architektury.

W marcowym numerze kładziemy akcent na skórę budynku i przygladamy się im poprzez elewacje czym są, jak działają, jak definiują projekt.

Zapraszamy do lektury!


Małgorzata Tomczak

 

główne prezentacje


Filharmonia nad Łabą w Hamburgu

Herzog & de Meuron

Hamburska realizacja wzbudzała olbrzymie zainteresowanie nie tylko ze względu na tematykę, lokalizację i jakość projektu, ale w znacznym stopniu także ze względu na niemałe problemy, nawarstwiające się w trakcie realizacji — w tym znaczna ich część o naturze finansowej. Niedoszacowanie kosztów w praktyce okazało się największą bolączką tej gigantycznej realizacji. W krytycznym momencie doprowadziło do wstrzymania robót w listopadzie 2011 roku i postawienia całości realizacji pod niepokojącym znakiem zapytania. Przyznać trzeba, że różnice pomiędzy wstępną kalkulacją kosztów, zaakceptowaną przez zarząd miejski kwotą i ostatecznym kosztem wzniesienia gmachu przyprawić mogą o zawroty głowy.
 
Edificio Experimenta 21 w Córdobie

Morini Arquitectos

W argentyńskiej Córdobie wyrosła wieża. Wyrosła ona według koncepcji architektów z tamtejszego biura Morini Arquitectos. Projekt został zlecony przez Universidad Siglo 21, uczelnię wyższą na miarę naszych czasów, która oferuje także kompleksową propozycję szkoleń oraz międzynarodowych programów doszkalających dla organów publicznych i prywatnych. Została utworzona pod koniec ubiegłego wieku, ale zdecydowanie z myślą o przyszłości, koncentrując się na dostarczaniu innowacyjnych programów, które pogłębiają zarówno wiedzę akademicką, jak i praktyczną. Takie podejście daje absolwentom możliwość szybkiego odnalezienia się na każdym polu i dynamicznego rozwoju kariery zawodowej. W przedstawianym budynku mieści się szereg sal warsztatowych oraz laboratoryjnych, w których wykorzystuje się zaawansowane i niekonwencjonalne techniki nauczania. Taki obiekt z założenia musiał się wyróżniać zarówno pod względem wizualnym, jak i technologicznym.
 
zespół budynków mieszkalnych w Colombes

LAN Architecture

Nie jest nowiną, że rynek nieruchomości dopasowuje się do klienta. Agenci, projektanci, deweloperzy starają się spełnić różnorakie wymagania, podążać za trendami, żeby zaoferować najlepszy produkt. Standardem jest, że klient aktywnie uczestniczy w procesie projektowym indywidualnego budynku czy wnętrza — i dobrze, bo to on będzie w nim mieszkał bądź pracował. Możliwość wpływania na projekt pojawia się także przy realizacjach wielorodzinnych — deweloperzy pozwalają na własny układ ścian działowych bądź instalacji. Można jednak inaczej. Można zaprojektować pewną zmienność, która pozwoli mieszkańcom na ciągłe dopasowywanie budynku do ich aktualnych potrzeb tak, aby w danym momencie czuli się dobrze i komfortowo. Tak jest w przypadku dwóch budynków zaprojektowanych w Colombes przez architektów z paryskiego biura Local Architecture Network.
 
kościół w Valer

Espen Surnevik

Kiedy w 2009 roku w niewielkiej miejscowości Valer we wschodniej Norwegii spłonął stary, XIX-wieczny kościół, a jego brak stał się wyraźnie odczuwalny i dotkliwy dla lokalnej wspólnoty, jako środek zaradczy zdecydowano się na przeprowadzenie otwartego międzynarodowego konkursu. Postępowanie przyciągnęło aż 239 uczestników z 23 krajów, których prace w większości charakteryzowała prostota i racjonalność. Ostatecznie zdecydowano się jednak na realizację zwycięskiego projektu Espena Surnevika, a nowy kościół doczekał się konsekracji 24 maja 2015 roku. Niedługo potem otrzymał nagrodę „Budynku roku 2015” norweskiego przemysłu budowlanego.
 
Opera House w Harbin

MAD Architects

Dziś na terenie Mandżurii bardzo widoczne są wpływy rosyjskie, m.in. w zabytkach architektury kolonialnej, za sprawą których Harbin bywa nazywany „orientalnym Petersburgiem”. Także Festiwal Rzeźb Lodowych, który jest największą imprezą cykliczną w mieście, o międzynarodowym rozgłosie, ma swój zalążek w prawosławnej kulturze. Obecnie architektura z tamtego okresu jest w zastraszającym tempie wyburzana. Ostanie się prawdopodobnie tylko ulica Zhongyang Dajie funkcjonująca jak skansen. Na odzyskanych miejscach realizuje się ogromne inwestycje w nowoczesnym stylu i z chińskim rozmachem. Do jednej z nich należy Opera House w Harbin, która wyrasta z powierzchni ziemi niczym jedna z tych festiwalowych rzeźb z lodu, ale w rozmiarze maxi.
 

podgląd numeru